Uśmiech
Ze względu na swoją pozytywną wartość jako sygnału uśmiech stał się manifestowanym elementem ceremonii powitalnych. Jeśli na powitanie ktoś w szerokim uśmiechu ukazuje zęby, sygnał ten może niekiedy wyrażać poczucie przewagi: patrz, jakie mam zęby, mógłbym cię ugryźć, ale nie zrobię tego, gdyż budzisz we mnie pozytywne uczucia.
Możliwości ekspresyjne uśmiechu są bardzo bogate: bywa on wymuszony, nieszczery, fałszywy, może zdradzać złe zamiary. Oczy nie śmieją się wtedy razem z wargami: pozostają zimne, ostre, obojętne, spoglądają koso.
Zadaniem zębów jest gryzienie i rozdrabnianie przyjmowanego pokarmu, tak aby możliwe było połykanie, trawienie i przyswajanie. Ta niszczycielska, agresywna działalność ma w tym przypadku pozytywny charakter, gdyż inaczej nie moglibyśmy przetworzyć i spożytkować na potrzeby organizmu przyjmowanego jedzenia. Nie pogryziony, nagle połknięty twardy kawałek chleba nie jest dla organizmu pokarmem, lecz ciałem obcym, które żołądek z trudem trawi; podrażniony żołądek buntuje się, reaguje bólem, zwraca niestrawny kawałek -wymiotujemy.
Strawa duchowa potrzebuje takiego samego procesu obróbki: należy ją odpowiednio przygotować, przyjmowanie jej musi odbywać się stopniowo, po kawałku, w drobnych porcjach, abyśmy mogli wszystko przetrawić i włączyć w nasz system: wszystkie informacje, emocje, zdarzenia i doświadczenia, z którymi się stykamy.
Kto potrafi dobrze gryźć, ten nie boi się także ostrych konfrontacji, nie unika trudnych spraw, drąży i próbuje, aż mu się uda. Taka osoba podejmuje zadania i wyzwania, poszerza swoje horyzonty. Natomiast ludzie, którzy niechętnie używają swoich ?narzędzi” do żucia i przedkładają potrawy miękkie, nie wymagające porządnego gryzienia oraz słodycze, pewnie zadowolą się miałkimi argumentami, taniutką intelektualną papką; są raczej dość wygodni, leniwi w myśleniu, nie lubią się wysilać. Oczekują obsługi, łatwo ulegają wpływom - zarówno pod działaniem silnego nacisku, jak i łagodnej namowy.
Posted: wrzesień 12th, 2008 under Bez kategorii.